7 grudnia 2011
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni...
Jezus zaprasza, sam przychodzi i szuka...
Wziął na swoje ramiona krzyż naszych grzechów...
Z całą pokorą podążał drogą planu Ojca...
Przynosi nam wyzwolenie...
Jezu przychodzimy do Ciebie...
Oddajemy Tobie ciężary naszych grzechów, ułomności...
Składamy na Twoim krzyżu całą historię naszego życia...
Jezu Tobie ufamy i Tobie zawierzamy siebie...
Ci co zaufali Panu,
odzyskują siły,
otrzymują skrzydła jak orły;
biegną bez zmęczenia,
bez znużenia idą.
środa, 7 grudnia 2011
wtorek, 6 grudnia 2011
Dzień po dniu
6 grudnia 2011
Oto Pan, Bóg, przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę.
Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata.
Podobnie pasterz pasie swą trzodę, gromadzi ja swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie.
Bóg jest dobry i troszczy się o swoje dzieci...
On przychodzi i szuka zagubionych i opatruje skaleczonych...
Jest wiele niebezpieczeństw i zagrożeń wokół nas...
Ale Bóg nie jest zagrożeniem...
On jest naszym obrońcą i wybawicielem...
Trzeba mieć szeroko otwarte oczy...
Trzeba widzieć zagrożenia...
Trzeba podjąć walkę...
Ale ufaj, Bóg jest po twojej stronie, kocha ciebie i chce tylko twojego dobra...
Bóg jest większy od największych zagrożeń...
Bóg walczy po naszej stronie i dodaje sił utrudzonemu...
Siłą naszą jest ufność i modlitwa, w której Pan nas umacnia i otwiera nam oczy...
Trzeba całkowicie oddać się Bogu i otworzyć się na Ducha Świętego...
Duch Święty chce przez ciebie działać w twoim życiu, w twojej rodzinie i otoczeniu...
Jesteś powołany do zwycięstwa...
Oto Pan, Bóg, przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę.
Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata.
Podobnie pasterz pasie swą trzodę, gromadzi ja swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie.
Bóg jest dobry i troszczy się o swoje dzieci...
On przychodzi i szuka zagubionych i opatruje skaleczonych...
Jest wiele niebezpieczeństw i zagrożeń wokół nas...
Ale Bóg nie jest zagrożeniem...
On jest naszym obrońcą i wybawicielem...
Trzeba mieć szeroko otwarte oczy...
Trzeba widzieć zagrożenia...
Trzeba podjąć walkę...
Ale ufaj, Bóg jest po twojej stronie, kocha ciebie i chce tylko twojego dobra...
Bóg jest większy od największych zagrożeń...
Bóg walczy po naszej stronie i dodaje sił utrudzonemu...
Siłą naszą jest ufność i modlitwa, w której Pan nas umacnia i otwiera nam oczy...
Trzeba całkowicie oddać się Bogu i otworzyć się na Ducha Świętego...
Duch Święty chce przez ciebie działać w twoim życiu, w twojej rodzinie i otoczeniu...
Jesteś powołany do zwycięstwa...
poniedziałek, 5 grudnia 2011
Dzień po dniu
5 grudnia 2011
Powiedzcie małodusznym: Odwagi! Nie bójcie się!
Oto wasz Bóg, oto pomsta; przychodzi Boża odpłata; On sam przychodzi, aby nas zbawić.
Nie lękajcie się - te słowa jak często na kartach Biblii...
Jan Paweł II wołał - Nie lękajcie się!
W tym jest radosna nowina o zwycięstwie dobra...
Miłość jest większa niż grzech...
Śmierć jest pokonana, cierpienie przybite do krzyża...
Przebaczenie jest możliwe...
Prawda wyzwala...
Oto przychodzi nasz Bóg...
Oczekujemy Go i szukamy po omacku...
On nas szuka i znajduje...
Na pustkowiu wyrośnie ogród szczęśliwości...
Życie odmieni się w krainę dobra...
Oto przychodzi Ten, który ma na ziemi władzę...
Jest to władza miłości, przebaczenia i pojednania...
Powiedzcie małodusznym: Odwagi! Nie bójcie się!
Oto wasz Bóg, oto pomsta; przychodzi Boża odpłata; On sam przychodzi, aby nas zbawić.
Nie lękajcie się - te słowa jak często na kartach Biblii...
Jan Paweł II wołał - Nie lękajcie się!
W tym jest radosna nowina o zwycięstwie dobra...
Miłość jest większa niż grzech...
Śmierć jest pokonana, cierpienie przybite do krzyża...
Przebaczenie jest możliwe...
Prawda wyzwala...
Oto przychodzi nasz Bóg...
Oczekujemy Go i szukamy po omacku...
On nas szuka i znajduje...
Na pustkowiu wyrośnie ogród szczęśliwości...
Życie odmieni się w krainę dobra...
Oto przychodzi Ten, który ma na ziemi władzę...
Jest to władza miłości, przebaczenia i pojednania...
niedziela, 4 grudnia 2011
Dzień po dniu
4 grudnia 2011
Przygotujcie na pustyni drogę dla Pana, wyrównajcie na pustkowiu gościniec naszemu Bogu!
Oto wasz Bóg! Oto Pan, Bóg, przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę...
Jesteśmy pustynią, jesteśmy spiekotą - wyrównać drogę, przygotować się - Bóg przychodzi do mnie...
Bóg jest Królem, przychodzi do ludzi, których z miłości stworzył, ale ludzie Go odrzucili...
Gdy człowiek odrzuca Boga staje się pustynią, staje się pustką...
Przygotujcie się - adwent jest czasem przygotowania...
On jest cierpliwy w stosunku do was.
Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia...
Bóg jest dobry, nie chce naszej klęski, choć my wchodzimy w ciemność niebytu i zagłady...
Bóg cierpliwy jest, szuka nas i chce naszego nawrócenia...
Nawrócić się, to otworzyć na Miłość, uwierzyć w Miłość - Bóg jest miłością...
Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i ziemi nowej, w której będzie mieszkała sprawiedliwość
Tęsknota za niebiańską szczęśliwością jest w nas...
Trzeba ją wydobyć, pielęgnować...
To owa tęsknota jest przestrzenią naszego nawrócenia...
Oto ja posyłam wysłańca mego przed Tobą...
Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia...
Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder...
Głosił - Idzie za mną mocniejszy ode mnie...
On chrzcić was będzie Duchem Świętym...
Jan wysłany jako prorok przed Jezusem wzywa do nawrócenia...
Dziś Kościół spełnia tę misję...
Nawróćcie się, aby chrzest w Duchu Świętym rozpoczął nowość życia...
Potrzeba przebudzenia, potrzeba nawrócenia dla katolików...
Ten czas adwentu to czas oczekiwania i poszukiwania niech obudzi nas...
Jezus nadchodzi - otwórzcie bramy serca...
Przygotujcie na pustyni drogę dla Pana, wyrównajcie na pustkowiu gościniec naszemu Bogu!
Oto wasz Bóg! Oto Pan, Bóg, przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę...
Jesteśmy pustynią, jesteśmy spiekotą - wyrównać drogę, przygotować się - Bóg przychodzi do mnie...
Bóg jest Królem, przychodzi do ludzi, których z miłości stworzył, ale ludzie Go odrzucili...
Gdy człowiek odrzuca Boga staje się pustynią, staje się pustką...
Przygotujcie się - adwent jest czasem przygotowania...
On jest cierpliwy w stosunku do was.
Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia...
Bóg jest dobry, nie chce naszej klęski, choć my wchodzimy w ciemność niebytu i zagłady...
Bóg cierpliwy jest, szuka nas i chce naszego nawrócenia...
Nawrócić się, to otworzyć na Miłość, uwierzyć w Miłość - Bóg jest miłością...
Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i ziemi nowej, w której będzie mieszkała sprawiedliwość
Tęsknota za niebiańską szczęśliwością jest w nas...
Trzeba ją wydobyć, pielęgnować...
To owa tęsknota jest przestrzenią naszego nawrócenia...
Oto ja posyłam wysłańca mego przed Tobą...
Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia...
Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder...
Głosił - Idzie za mną mocniejszy ode mnie...
On chrzcić was będzie Duchem Świętym...
Jan wysłany jako prorok przed Jezusem wzywa do nawrócenia...
Dziś Kościół spełnia tę misję...
Nawróćcie się, aby chrzest w Duchu Świętym rozpoczął nowość życia...
Potrzeba przebudzenia, potrzeba nawrócenia dla katolików...
Ten czas adwentu to czas oczekiwania i poszukiwania niech obudzi nas...
Jezus nadchodzi - otwórzcie bramy serca...
sobota, 3 grudnia 2011
Dzień po dniu
3 grudnia 2011
byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza...
Tak było w czasach Jezusa, tak jest dzisiaj...
Biedni ludzie, zagubieni w ciemności grzechu...
Przyjdź Jezus i bądź pasterzem zagubionych w świecie ludzi...
Przyjdź i nie zwlekaj, potrzebujemy Ciebie...
Zgnębiona jest dusza moja i szuka Ciebie...
Przyjdź Emmanuelu i poprowadź do źródła życia...
Pozostań z nami Jezu...
Bądź światłem w ciemności...
Bądź miłością, która zwycięża...
Proście Pana żniwa, niech pośle robotników...
byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza...
Tak było w czasach Jezusa, tak jest dzisiaj...
Biedni ludzie, zagubieni w ciemności grzechu...
Przyjdź Jezus i bądź pasterzem zagubionych w świecie ludzi...
Przyjdź i nie zwlekaj, potrzebujemy Ciebie...
Zgnębiona jest dusza moja i szuka Ciebie...
Przyjdź Emmanuelu i poprowadź do źródła życia...
Pozostań z nami Jezu...
Bądź światłem w ciemności...
Bądź miłością, która zwycięża...
Proście Pana żniwa, niech pośle robotników...
piątek, 2 grudnia 2011
Dzień po dniu
2 grudnia 2011
Według wiary waszej niech się wam stanie...
Wiara ma wielką moc...
Góry przenosi, otwiera oczy, uzdrawia...
Wiara jest niezbędna w życiu każdego człowieka...
Wierzymy w Jezusa Chrystusa...
On jest Zbawicielem świata, prawdziwym Bogiem i Człowiekiem...
Otwieramy się na Jego obecność w nas...
Przyjmujemy Jego miłość, która uzdrawia, podnosi, ocala...
Wiera w Niego jest prawdą naszego życia...
Otwiera nasze oczy serca i pozwala nam widzieć Niewidzialnego Boga...
Pozwala nam zaufać Bogu i wejść w komunię czyli w zjednoczenie z Nim...
Wiara nadaje sens naszemu życiu...
Staje się nadzieją naszego powołania...
Nadzieja zaś uskrzydla i pobudza do życia i radości...
Chce mi się żyć i kochać ludzi...
Jak biedni są ludzie, którzy nie wierzą...
Czy są tacy?
Według wiary waszej niech się wam stanie...
Wiara ma wielką moc...
Góry przenosi, otwiera oczy, uzdrawia...
Wiara jest niezbędna w życiu każdego człowieka...
Wierzymy w Jezusa Chrystusa...
On jest Zbawicielem świata, prawdziwym Bogiem i Człowiekiem...
Otwieramy się na Jego obecność w nas...
Przyjmujemy Jego miłość, która uzdrawia, podnosi, ocala...
Wiera w Niego jest prawdą naszego życia...
Otwiera nasze oczy serca i pozwala nam widzieć Niewidzialnego Boga...
Pozwala nam zaufać Bogu i wejść w komunię czyli w zjednoczenie z Nim...
Wiara nadaje sens naszemu życiu...
Staje się nadzieją naszego powołania...
Nadzieja zaś uskrzydla i pobudza do życia i radości...
Chce mi się żyć i kochać ludzi...
Jak biedni są ludzie, którzy nie wierzą...
Czy są tacy?
czwartek, 1 grudnia 2011
Dzień po dniu
1 grudnia 2011
Dom na skale
Budujemy dom na skale...
Skałą jest Chrystus...
Twoja wiara, czyli relacja z Jezusem oparta na zaufaniu i miłości...
Twoja modlitwa, w której wielbisz Boga i odczytujesz Jego wolę...
Twoje świadectwo miłości wobec ludzi, których napotykasz...
Twoje cierpliwe znoszenie przeciwności i wytrwałe podążanie drogą wiary...
Twoja nadzieja jest w Bogu, do którego zmierzasz dzień po dniu...
Niech twój dom zbudowany na skale ostoi się gdy przyjdą burze i nawałnice...
Niech wprowadzi cię do Domu Ojca gdzie będzie wieczne przebywanie...
Dom na skale
Budujemy dom na skale...
Skałą jest Chrystus...
Twoja wiara, czyli relacja z Jezusem oparta na zaufaniu i miłości...
Twoja modlitwa, w której wielbisz Boga i odczytujesz Jego wolę...
Twoje świadectwo miłości wobec ludzi, których napotykasz...
Twoje cierpliwe znoszenie przeciwności i wytrwałe podążanie drogą wiary...
Twoja nadzieja jest w Bogu, do którego zmierzasz dzień po dniu...
Niech twój dom zbudowany na skale ostoi się gdy przyjdą burze i nawałnice...
Niech wprowadzi cię do Domu Ojca gdzie będzie wieczne przebywanie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)