sobota, 4 kwietnia 2020

Dzień po dniu

4 kwietnia 2020

ŻYĆ W RÓWNOWADZE

Błogosławieni są ludzie zrównoważeni, gdyż oni przeżyją wszystkich innych.
Musisz zachować równowagę w dążeniu do pięciu wyznaczonych celów.
1. Kochaj Boga całym swoim sercem: Zostałeś stworzony, by sprawiać Bogu radość, dlatego twoim celem jest kochanie Boga poprzez oddawanie Mu chwały.
2. Kochaj bliźniego swego tak, jak siebie: Zostałeś tak ukształtowany, by móc służyć, dlatego twoim celem jest okazywanie miłości innym poprzez usługiwanie im.
3. Idźcie i czyńcie uczniami: Zostałeś postawiony na tej ziemi, by wypełnić misję, dlatego twoim celem jest przekazywanie światu Bożego przesłania poprzez ewangelizację.
4. Chrzcijcie ich...: Zostałeś przeznaczony do życia w Bożej rodzinie, dlatego twoim celem jest utożsamianie się z Kościołem poprzez społeczność z nim.
5. Nauczajcie przestrzegać wszystkiego: Zostałeś stworzony, by upodobniać się do Chrystusa, dlatego twoim celem jest duchowe dojrzewanie przez uczniostwo.

Bóg chce, żebyśmy przyprowadzali ludzi do Chrystusa, wprowadzali ich do społeczności z Nim, pomagali im w osiaganiu duchowej dojrzałości i odkrywaniu miejsca ich służby, a następnie wysłali ich, by nieśli Dobrą Nowinę koleknym ludziom.
Ef 5,15   2P 3,17
Rick Warren

Pan nas obroni, tak jak pasterz owce...

Uwolnię ich od wszystkich wiarołomstw, którymi zgrzeszyli, oczyszczę ich i będą moim ludem, Ja zaś będę ich Bogiem...

Nawrócenie i oczyszczenie serca przez Krew Jezusa...
To droga powrotu do źródła Miłości - Boga Ojca...
Przymierze chrztu - zanurzenie w wodzie życia...
Misja - jesteś posłany w świat ludzkich poszukiwań...

I zawrę z nimi przymierze pokoju...

Stajemy się w pełni ludzcy, gdy przekraczamy nasze ludzkie ograniczenia, gdy pozwalamy Bogu poprowadzić się poza nas samych, aby dotrzeć do naszej prawdziwej istoty. W tym tkwi źródło działalności ewangelizacyjnej. Jeśli bowiem ktoś przyjął tę miłość przywracającą mu sens życia, czyż może zrezygnować z pragnienia, by podzielić się tym z innymi?
Franciszek

piątek, 3 kwietnia 2020

Dzień po dniu

3 kwietnia 2020

STAĆ SIĘ CHRZEŚCIJANINEM ŚWIATOWEJ KLASY

Wielki nakaz misyjny to nakaz otrzymany przez każdego z nas.
Mamy możliwość wybory - albo staniesz się chrześcijaninem światowej klasy, albo chrześcijaninem zeświecczonym.
Chrześcijanie zeświecczeni spoglądają ku Bogu głównie przez pryzmat osobistych korzyści. Są zbawieni, ale egocentrycznie skupieni na sobie. To wiara typu "najpierw ja", a wyznający ją ludzie stale poszukują odpowiedzi na pytanie: "Jak Bóg mógłby jaszcze bardziej uprzyjemnić moje życie?"
Chrześcijanie światowej klasy wiedzą, że zostali zbawieni, by służyć, i stworzeni do spełnienia misji. Chrześcijanie tej klasy to jedyni w pełni żyjący ludzie na tej planecie. Ich radość, ufność, śmiałość i entuzjazm są czymś zaraźliwym, ponieważ wiedzą, że mają wielki wpływ na otaczający ich świat.
Bóg zaprasza cię do udziału w najwspanialszej, największej, najbardziej zróżnicowanej i najważniejszej sprawie, jaka miała miejsce w historii - w Jego Królestwie.
Ps 67,2   Mk16,15
Rick Warren

Pana wzywałem i On mnie wysłuchał...

Tobie bowiem powierzyłem swą sprawę...

Bóg jest blisko ciebie - zaufaj Mu dziś...
On wydobywa cię z jaskini zwątpienia...
Tylko Chrystus jest dziś twoim ocaleniem...
Dziś oddaj Mu wszystkie wirusy grzechów...

I wielu tam w Niego uwierzyło...

Zapraszam każdego chrześcijanina, niezależnie od miejsca i sytuacji, w jakiej się znajduje, by odnowił dzisiaj swoje osobiste spotkanie z Jezusem Chrystusem, albo przynajmniej podjął decyzję gotowości spotkania się z Nim, szukania Go nieustannie każdego dnia. Nie ma racji, dla której ktoś mógłby uważać, że to zaproszenie nie jest skierowane do niego, ponieważ «nikt nie jest wyłączony z radości, jaką nam przynosi Pan». Kto zaryzykuje, by uczynić mały krok w kierunku Jezusa, tego Pan nie zawiedzie, przekona się, że On już na niego czekał z otwartymi ramionami. Wtedy jest sposobna chwila, by powiedzieć Jezusowi Chrystusowi: «Panie, pozwoliłem się oszukać, znalazłem tysiąc sposobów, by uciec przed Twoją miłością, ale jestem tu znowu, by odnowić moje przymierze z Tobą. Potrzebuję Cię. Wybaw mnie ponownie, Panie, weź mnie w swoje odkupieńcze ramiona». Jak dobrze powrócić do Niego, gdy się pogubiliśmy! Powtarzam jeszcze raz z naciskiem: Bóg nigdy nie męczy się przebaczaniem nam; to nas męczy proszenie Go o miłosierdzie. Ten, który zachęcił nas do przebaczenia «siedemdziesiąt siedem razy» (Mt 18, 22), daje nam przykład: On przebacza siedemdziesiąt siedem razy. Za każdym razem bierze nas w swoje ramiona. Nikt nie może nas pozbawić godności, jaką obdarza nas ta nieskończona i niewzruszona miłość. On pozwala nam podnieść głowę i zacząć od nowa, z taką czułością, która nas nigdy nie zawiedzie i zawsze może przywrócić nam radość. Nie uciekajmy przed zmartwychwstaniem Jezusa, nigdy nie uważajmy się za martwych, niezależnie od tego, co się dzieje. Nic nie może być większe od Jego życia, które pozwala nam iść naprzód.
Franciszek

czwartek, 2 kwietnia 2020

Dzień po dniu

2 kwietnia 2020

DZIELIĆ SIĘ SWOIM ŻYCIOWYM PRZESŁANIEM...

Bóg daje ci przesłanie życia, abyś się nim dzielił.
Kiedy oddałeś życie Jezusowi, zostałeś równocześnie Bożym kurierem. Poprzez ciebie Bóg chce przemawiać do świata.
Biblia mówi: "Ci, którzy wierzą w Syna Bożego, mają w sobie świadectwo o Bogu."
Twoje świadectwo mówi o tym, w jaki sposób Chrystus zmienił twoje życie.
Dzielenie się przeżyciami pomaga budować most, po którym Jezus może przechodzić z twojego serca do serca twoich słuchaczy.
Najważniejsze w tym wszystkim jest to, by nauczyć się kochać zagubionych ludzi tak, jak Bóg.
1J 5,10    1Tes 1,8
Rick Warren

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu...

Oto moje przymierze z tobą...

Moja więź z Bogiem - przymierze miłości...
Krew przymierza obmywa moje grzechy...
Bóg jest dobry - jest wierny przymierzu...
Moja wiara jest drogą przez świat do Ojca...

Zanim Abraham stał się Ja jestem...

. Wielkim ryzykiem w dzisiejszym świecie, z jego wieloraką i przygniatającą ofertą konsumpcji, jest smutek rodzący się w przyzwyczajonym do wygody i chciwym sercu, towarzyszący poszukiwaniu powierzchownych przyjemności oraz izolującemu się sumieniu. Kiedy życie wewnętrzne zamyka się we własnych interesach, nie ma już miejsca dla innych, nie liczą się ubodzy, nie słucha się już więcej głosu Bożego, nie doświadcza się słodkiej radości z Jego miłości, zanika entuzjazm związany z czynieniem dobra. Również wierzący wystawieni są na to ryzyko, nieuchronne i stałe. Wielu temu ulega i stają się osobami urażonymi, zniechęconymi, bez chęci do życia. Nie jest to wybór godnego i pełnego życia; nie jest to pragnienie, jakie Bóg żywi względem nas; nie jest to życie w Duchu rodzące się z serca zmartwychwstałego Chrystusa.
Franciszek

środa, 1 kwietnia 2020

Dzień po dniu

1 kwietnia 2020

POWOŁANI DO SPEŁNIENIA MISJI.

Zostałeś powołany do pełnienia misji.
Bóg działa w całym świecie i chce, byś się do Jego działań przyłączył. To zadanie nazywa się misją. Bóg chce, byś pełnił służbę zarówno w Kościele, czyli Ciele Chrystusa, jak i podjął się misji w świecie, w którym żyjesz. Twoja służba jest usługiwaniem Bożym dzieciom, a misja jest tym, co dajesz z siebie niewierzącym.
Twoja życiowa misja ma być pełniona zarówno we współpracy z innymi, jak i indywidualnie. Misja jest twoim obowiązkiem. Bóg czyni cię odpowiedzialnym za niewierzących, którzy żyją wokół ciebie.
Dz 20,24
Rick Warren

Chwalebny jesteś, wiekuisty Boże...

Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli...

Chodzimy w ciemności i szukamy wciąż prawdy...
Jezus zaś przychodzi - kocha nas grzeszników...
Umiera za nas, aby nas wyzwolić - jest Panem...
Grzech nas przytłacza - w Nim jest wyzwolenie...

Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu...

Radość Ewangelii napełnia serce i całe życie tych, którzy spotykają się z Jezusem. Ci, którzy pozwalają, żeby ich zbawił, zostają wyzwoleni od grzechu, od smutku, od wewnętrznej pustki, od izolacji. Z Jezusem Chrystusem radość zawsze rodzi się i odradza.
Franciszek

wtorek, 31 marca 2020

Dzień po dniu

31 marca 2020

BOŻA MOC W NASZYCH SŁABOŚCIACH.

Bóg lubi posługiwać się ludźmi słabymi.
Bóg świadomie tak cię ukształtował, by móc przez ciebie manifestować swą moc. Siła i samodzielność człowieka nigdy nie robiły wrażenia na Bogu. w rzeczywistości skłania się On ku ludziom słabym, którzy potrafią się do tego przyznać. Tych, którzy uznają swe słabości i szukają w nich pomocy u Boga, Jezus określa jako ubogich w duchu.
Bóg będzie nas używał, jeśli pozwolimy Mu działać poprzez nasze słabości.
Będąc bowiem słaby, jestem mocny, a im mniej sam posiadam, tym bardziej liczę na Niego.
2Kor 12,9
Rick Warren

Wysłuchaj, Panie, mojego wołania...

Jeżeli nie uwierzycie, że Ja Jestem, pomrzecie w grzechach waszych...

Tylko Jezus jest dziś naszym ratunkiem i nadzieją...
W Nim jest nasze ocalenie - On jest Zbawicielem...
Moc w słabości się doskonali - odwagi i pokory...
Nie lękaj się wyjść dziś z miłością do człowieka...

Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem...

Maryja, Matka Pana, jest pośród nas. Ona wskazuje nam, jak otwierać umysły i serca na moc przychodzącego do nas Ducha Swiętego, którego zaniesiemy całemu światu.
Benedykt XVI


poniedziałek, 30 marca 2020

Dzień po dniu

30 marca 2020

MYŚLEĆ JAK SŁUGA

Służba ma swój początek w umyśle.
Bycie sługą wymaga przestawienia umysłu, zmiany codziennych postaw. Boga zawsze bardziej interesuje nie to, co robisz, ale dlaczego to robisz. Postawy liczą się bardziej niż dokonania.
Słudzy skupiają się na innych, anie na sobie samym.. Prawdziwa pokora nie polega na tym, by umiejszać swoją wartość, ale by mniej o sobie myśleć. Słudzy to co, którzy zapominaja o sobie.
Słudzy myślą kategoriami zarządców, anie właścicieli - pamietają, że wszystko należy do Boga.
Słudzy myślą o swojej pracy, a nie o tym, co robią inni. Nie krytykują innych, zaangazowanych w służbę ani nie porównują się z nimi i nie rywalizują. Są zbyt zajęci wykonywaniem pracy, którą powierzył im Bóg.
Słudzy opierają swoją tożsamość na Chrystusie, ponieważ pamietaja, że są kochani i akceptowani dzięki łasce - nie muszą udawadniać swej wartości.
Słudzy myślą o słuzbie jako o okazji, a nie obowiązku. lubią pomagać ludziom, zaspakajać potrzeby innych i po prostu usługiwać. Służa Bogu z radością.
Flp 2,5
Rick Warren

Nic mnie nie trwoży, bo Ty jesteś ze mną...

Kobieto, gdzież oni są?
Nikt cię nie potępił?...

Jesteśmy sługami miłosierdzia - teraz Duch Boży działa przez nas...
Przebaczenie i pojednanie w świecie to pilna służba człowiekowi...
Jezus uwalnia nas od potępiania ludzi - ale to podnoszenie w górę...
To wydobywanie dobra spod nawarstwień zła, które jest w nas...

I Ja ciebie nie potępiam.
Idź i odtąd już nie grzesz...

Kto wierzy i kocha, staje się budowniczym cywilizacji miłości, której centrum Jest Jezus Chrystus.
Benedykt XVI

niedziela, 29 marca 2020

Dzień po dniu

29 marca 2020

JAK DZIAŁAJĄ PRAWDZIWI SŁUDZY?

Służysz Bogu, służąc innym.
Bądź świadomy, że twoja niepowtarzalna osobowość jest ważna ze względu na służbę Bogu, to rzeczą jeszcze istotniejszą jest to, byś posiadał serce sługi. Pamiętaj, że Bóg ukształtował cię specyficznie dla służby, a nie dla zaspokojenia twoich potrzeb. Bez pasji, z jaką działają słudzy, będziemy kuszeni, by wykorzystać własne predyspozycje do osobistych celów.
Twoją główną służbą powinna być dziedzina, do której masz szczególne predyspozycje, ale twoja drugoplanowa służba ma miejsce wszędzie tam, gdzie w danej chwili jesteś po prostu potrzebny.
Mk 10,43
Rick Warren

Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia...

Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów...

Ty jesteś Panie życiem i zmartwychwstaniem naszym...
Ty przez swój krzyż prowadzisz nas do pełni życia...
Ty jesteś nadzieją i ocaleniem dla nas zgubionych...
Idziemy za Tobą, Jezu - Twój Duch nas dziś ożywia...

Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!

Wiara, jako przylgnięcie do Chrystusa objawia się przez miłość, która potęguje dobro, jakie Stwórca wpisał w naturę każdego i każdej z nas, w osobowość każdego człowieka i we wszystko to, co istnieje w świecie.
Benedykt XVI