7 maja 2015
Pośród narodów głoście chwałę Pana...
Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej...
Jezus - Jego przykazania i miłość Jezusa - to jedno...
Przykazania są dla dobra człowieka - aby uniknąć zła...
Przykazania nie ograniczają, nie pozbawiają szczęścia...
Przykazania ochraniają człowieka - jego dobro, szczęście...
Jezus daje przykazanie miłości wzajemnej, tak jak On nas umiłował...
Jezus wybiera ze Starego Testamentu prawo miłości Boga i człowieka...
Miłość jest prawem - realizuje się przez dobry czyn, słowo i myśl...
Duch Święty ogarnia nas swoją miłością - uzdalnia do miłości...
Żyć w miłości to budować dobrą relację z Ojcem i Synem w Duchu Świętym...
Żyć miłością to być życzliwie otwartych na ludzi, których spotykamy...
Kochać to służyć z oddaniem czyniąc dobro nie dla zysku - dla chwały Bożej...
Wielkim zyskiem dla człowieka jest wyjść poza siebie w służbie miłości...
Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości Mojej!
Aby wejść do Królestwa Bożego trzeba przejść
przez chwile mroczne i trudne. Nie oznacza to jednak postawy
sadomasochistycznej, ale chrześcijańską walkę z księciem tego świata,
który próbuje nas oderwać od Słowa Jezusa, od wiary, od nadziei. Znoszenie
ucisków to więcej niż mieć cierpliwość, to nieść na swoich barkach
ciężar ucisków. Życie chrześcijańskie również zawiera takie chwile. Ale
Jezus nam mówi: «Miejcie wówczas odwagę. Ja zwyciężyłem, i wy też
będziecie zwycięzcami». To pierwsze słowo nas oświeca, by przejść przez
najtrudniejsze chwile życia, te chwile, które sprawiają, że cierpimy”.Apostoł Paweł po udzieleniu tej rady organizuje
Kościół, modli się nad kapłanami i nakłada im ręce, powierzając ich
Panu. Wielkie znaczenie zawierzenia. Chrześcijanin może bowiem znosić
cierpienia, a nawet prześladowania powierzając siebie Bogu. Tylko On
może obdarzyć nas siłą, wytrwałością w wierze, dać nam nadzieję. Jest to ufność w moc Pana, a także w Jego
ojcowską czułość, rodząca poczucie bezpieczeństwa. Bóg bowiem nigdy nie
zawodzi. Ucisk sprawia nam cierpienie, ale zaufanie w Panu daje
nadzieję, a tu pojawia się trzecie słowo: „pokój”.
Franciszek papa
czwartek, 7 maja 2015
środa, 6 maja 2015
Dzień po dniu
6 maja 2015
Po całej ziemi ich głos się rozchodzi...
Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy.
Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca..
Gdy nie masz ojca jesteś sierotą, nie wiesz kim jesteś i dokąd idziesz...
Na świecie jest wielu młodych ludzi, którzy nie znają swego ojca...
Jezus przychodzi do nas jak brat i ukazuje nam Ojca wszystkich ludzi...
Ojciec Bóg jest dla wszystkich - nikogo nie odrzuca, wszystkich szuka...
Jezus ukazuje nam Ojca dobrego, miłosiernego, bliskiego i oczekującego...
On stworzył nas z miłości - do miłości powołał - jest celem naszej wędrówki...
Ojcowie ziemscy mają ukazywać swoim dzieciom Boga, który jest Ojcem...
Ich życie - słowa, czyny, uczucia i uśmiech ma objawiać miłującego Ojca...
Jezus jest jedno z Ojcem - czyni dzieła według zamysłu Ojca...
Więź Jezusa z Ojcem jest miłosnym zjednoczeniem w Duchu Świętym...
Bóg - wspólnota Boskich Osób jest więzią miłości - zaprasza nas...
Jako dzieci Ojca, uczniowie-misjonarze mamy odnaleźć nasze miejsce w sercu Boga...
Chrystus umarł za nasze grzechy, zgodnie z Pismem... został pogrzebany...zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem...
Komunia i misja są ze sobą głęboko związane, przenikają się i nawzajem implikują tak dalece, że komunia jest równocześnie źródłem i owocem misji: komunia jest misyjna, misja zaś służy komunii. Zawsze jeden i ten sam Duch gromadzi i jednoczy Kościół oraz posyła go, aby głosił Ewangelię „aż po krańce ziemi”. Kościół zaś zdaje sobie sprawę z tego, że komunia, którą otrzymał w darze, ma przeznaczenie powszechne. Czuje się więc dłużnikiem wobec całej ludzkości i każdego człowieka, otrzymawszy dar od Ducha, który rozlewa w sercach ludzi wierzących miłość Jezusa Chrystusa, tę cudowną siłę zapewniającą wewnętrzną spójność i zewnętrzny rozwój. Misja Kościoła wynika z samej jego natury, otrzymanej od Chrystusa, który ustanowił go „znakiem i narzędziem jedności całego rodzaju ludzkiego". Celem owej misji jest to, aby wszyscy ludzie poznali i przeżyli „nową” komunię: weszła ona w historię świata przez Syna Bożego, który stał się człowiekiem. W tym sensie świadectwo Jana Ewangelisty określa w sposób ostateczny uszczęśliwiający cel, do którego zmierza cała misja Kościoła: „oznajmiamy Wam, cośmy ujrzeli i słyszeli, abyście i wy mieli współuczestnictwo z nami. A mieć z nami współuczestnictwo znaczy: mieć je z Ojcem i z Jego Synem Jezusem Chrystusem”.
Znaczną część odpowiedzialności za misję Kościoła Bóg powierza świeckim, pozostającym w komunii ze wszystkimi innymi członkami Ludu Bożego. Pełną tego świadomość mieli Ojcowie Soboru Watykańskiego II: „Pasterze duchowni bowiem zdają sobie dobrze sprawę z tego, jak bardzo przyczyniają się ludzie świeccy do dobra całego Kościoła. Wiedzą mianowicie pasterze, iż nie po to ustanowieni zostali przez Chrystusa, aby całe zbawcze posłannictwo Kościoła w stosunku do świata wziąć na siebie samych, lecz że ich zaszczytnym zadaniem jest tak sprawować opiekę pasterską nad wiernymi i tak uznawać ich posługi oraz charyzmaty, żeby wszyscy oni pracowali zgodnie, każdy na swój sposób, dla wspólnego dzieła".
Christifideles Laici 32
Po całej ziemi ich głos się rozchodzi...
Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy.
Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca..
Gdy nie masz ojca jesteś sierotą, nie wiesz kim jesteś i dokąd idziesz...
Na świecie jest wielu młodych ludzi, którzy nie znają swego ojca...
Jezus przychodzi do nas jak brat i ukazuje nam Ojca wszystkich ludzi...
Ojciec Bóg jest dla wszystkich - nikogo nie odrzuca, wszystkich szuka...
Jezus ukazuje nam Ojca dobrego, miłosiernego, bliskiego i oczekującego...
On stworzył nas z miłości - do miłości powołał - jest celem naszej wędrówki...
Ojcowie ziemscy mają ukazywać swoim dzieciom Boga, który jest Ojcem...
Ich życie - słowa, czyny, uczucia i uśmiech ma objawiać miłującego Ojca...
Jezus jest jedno z Ojcem - czyni dzieła według zamysłu Ojca...
Więź Jezusa z Ojcem jest miłosnym zjednoczeniem w Duchu Świętym...
Bóg - wspólnota Boskich Osób jest więzią miłości - zaprasza nas...
Jako dzieci Ojca, uczniowie-misjonarze mamy odnaleźć nasze miejsce w sercu Boga...
Chrystus umarł za nasze grzechy, zgodnie z Pismem... został pogrzebany...zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem...
Komunia i misja są ze sobą głęboko związane, przenikają się i nawzajem implikują tak dalece, że komunia jest równocześnie źródłem i owocem misji: komunia jest misyjna, misja zaś służy komunii. Zawsze jeden i ten sam Duch gromadzi i jednoczy Kościół oraz posyła go, aby głosił Ewangelię „aż po krańce ziemi”. Kościół zaś zdaje sobie sprawę z tego, że komunia, którą otrzymał w darze, ma przeznaczenie powszechne. Czuje się więc dłużnikiem wobec całej ludzkości i każdego człowieka, otrzymawszy dar od Ducha, który rozlewa w sercach ludzi wierzących miłość Jezusa Chrystusa, tę cudowną siłę zapewniającą wewnętrzną spójność i zewnętrzny rozwój. Misja Kościoła wynika z samej jego natury, otrzymanej od Chrystusa, który ustanowił go „znakiem i narzędziem jedności całego rodzaju ludzkiego". Celem owej misji jest to, aby wszyscy ludzie poznali i przeżyli „nową” komunię: weszła ona w historię świata przez Syna Bożego, który stał się człowiekiem. W tym sensie świadectwo Jana Ewangelisty określa w sposób ostateczny uszczęśliwiający cel, do którego zmierza cała misja Kościoła: „oznajmiamy Wam, cośmy ujrzeli i słyszeli, abyście i wy mieli współuczestnictwo z nami. A mieć z nami współuczestnictwo znaczy: mieć je z Ojcem i z Jego Synem Jezusem Chrystusem”.
Znaczną część odpowiedzialności za misję Kościoła Bóg powierza świeckim, pozostającym w komunii ze wszystkimi innymi członkami Ludu Bożego. Pełną tego świadomość mieli Ojcowie Soboru Watykańskiego II: „Pasterze duchowni bowiem zdają sobie dobrze sprawę z tego, jak bardzo przyczyniają się ludzie świeccy do dobra całego Kościoła. Wiedzą mianowicie pasterze, iż nie po to ustanowieni zostali przez Chrystusa, aby całe zbawcze posłannictwo Kościoła w stosunku do świata wziąć na siebie samych, lecz że ich zaszczytnym zadaniem jest tak sprawować opiekę pasterską nad wiernymi i tak uznawać ich posługi oraz charyzmaty, żeby wszyscy oni pracowali zgodnie, każdy na swój sposób, dla wspólnego dzieła".
Christifideles Laici 32
wtorek, 5 maja 2015
Dzień po dniu
5 maja 2015
Niech wierni Twoi głoszą Twe królestwo...
Przez wiele ucisków trzeba na wejść do królestwa Bożego...
Jesteśmy uczniami misjonarzami - głosimy Jezusa i Jego miłość...
Ludzie różnie reagują - często wyszydzają i odrzucają Słowo...
Trzeba dużo odporności i odwagi, aby znieść i nie wycofać się...
Nie można zrezygnować z misji - świadectwo cierpienia ma wagę...
Życie Pawła nie było łatwe - misję pełnił pośród ucisku...
Pierwsze wspólnoty doświadczały różnych dyskryminacji...
Dziś w wielu miejscach na świecie giną chrześcijanie...
Miłość i odwaga są świadectwem, że głosimy Jezusa...
Duch Święty wspiera nas i nami się posługuje...
Daje nam pokój i radość, której nie mają poganie...
Pokój nie pochodzi od świata - to pokój Boży...
Idziemy z miłością wchodząc w ciemność świata...
Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam.
Nie tak jak daje świat, Ja wam daję.
Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka...
Bez dłuższych chwil adoracji, modlitewnego spotkania ze Słowem, zadania łatwo pozbawione zostają sensu, my zaś czujemy się osłabieni z powodu zmęczenia i trudności, a zapał gaśnie. Kościół nie może się obyć bez oddychania płucami modlitwy i cieszę się bardzo, że we wszystkich instytucjach kościelnych mnożą się grupy modlitwy, wstawiennictwa, modlitewnego czytania Słowa, nieustającej adoracji Eucharystii.
Evangelii Gaudium 262
Niech wierni Twoi głoszą Twe królestwo...
Przez wiele ucisków trzeba na wejść do królestwa Bożego...
Jesteśmy uczniami misjonarzami - głosimy Jezusa i Jego miłość...
Ludzie różnie reagują - często wyszydzają i odrzucają Słowo...
Trzeba dużo odporności i odwagi, aby znieść i nie wycofać się...
Nie można zrezygnować z misji - świadectwo cierpienia ma wagę...
Życie Pawła nie było łatwe - misję pełnił pośród ucisku...
Pierwsze wspólnoty doświadczały różnych dyskryminacji...
Dziś w wielu miejscach na świecie giną chrześcijanie...
Miłość i odwaga są świadectwem, że głosimy Jezusa...
Duch Święty wspiera nas i nami się posługuje...
Daje nam pokój i radość, której nie mają poganie...
Pokój nie pochodzi od świata - to pokój Boży...
Idziemy z miłością wchodząc w ciemność świata...
Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam.
Nie tak jak daje świat, Ja wam daję.
Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka...
Bez dłuższych chwil adoracji, modlitewnego spotkania ze Słowem, zadania łatwo pozbawione zostają sensu, my zaś czujemy się osłabieni z powodu zmęczenia i trudności, a zapał gaśnie. Kościół nie może się obyć bez oddychania płucami modlitwy i cieszę się bardzo, że we wszystkich instytucjach kościelnych mnożą się grupy modlitwy, wstawiennictwa, modlitewnego czytania Słowa, nieustającej adoracji Eucharystii.
Evangelii Gaudium 262
poniedziałek, 4 maja 2015
Dzień po dniu
4 maja 2015
Nie nam daj chwałę, lecz Twemu imieniu...
Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie...
Jesteśmy stworzeni z miłości i zaproszeni do miłości...
Przykazania są przestrzenią miłości w naszym życiu...
Przykazania ochraniają nas przed złem - są regułą życia...
Ojciec kocha Syna - Syn kocha nas - krzyż jest aktem miłości...
Posłuszny Ojcu ofiarował życie za nas - aby nas ocalić...
My także mamy kochać jak On - oddać się Ojcu przez Jezusa...
Miłość jest ofiarowaniem się - tak uczynił Jezus...
Nasza miłość jest ofiarowaniem się Bogu i człowiekowi...
Małżeństwo jest miłością ofiarną...
Celibat jest miłością ofiarną...
Życie konsekrowane jest miłością ofiarną...
Jest to miłość Ducha Świętego w nas...
A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem...
Jeśli ktoś jest wewnętrznie zjednoczony z Jezusem, to cieszy się darami Ducha Świętego, którymi - jak nam mówi święty Paweł - są "miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie". Są to dary, które otrzymujemy, jeżeli jesteśmy zjednoczeni z Chrystusem. Tak więc ktoś, kto jest tak zjednoczony, czyni wiele dobrego innym i społeczeństwu jako chrześcijanin. Po tych postawach rozpoznaje się bowiem, czy ktoś jest prawdziwym chrześcijaninem, tak jak po owocach rozpoznaje się drzewo. Owoce tej głębokiej jedności z Jezusem są wspaniałe: cała nasza osoba zostaje przekształcona przez łaskę Ducha Świętego: dusza, inteligencja, wola, uczucia, a nawet ciało, ponieważ jesteśmy jednością ducha i ciała. Otrzymujemy nowy sposób istnienia, życie Chrystusa staje się także naszym: możemy myśleć tak, jak On, działać tak jak On, postrzegać świat i rzeczy oczami Jezusa. Dlatego możemy Jego sercem kochać naszych braci, począwszy od najuboższych i cierpiących, jak On to uczynił i w ten sposób nieść w świat owoce dobroci, miłości i pokoju.
Franciszek papa
Nie nam daj chwałę, lecz Twemu imieniu...
Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie...
Jesteśmy stworzeni z miłości i zaproszeni do miłości...
Przykazania są przestrzenią miłości w naszym życiu...
Przykazania ochraniają nas przed złem - są regułą życia...
Ojciec kocha Syna - Syn kocha nas - krzyż jest aktem miłości...
Posłuszny Ojcu ofiarował życie za nas - aby nas ocalić...
My także mamy kochać jak On - oddać się Ojcu przez Jezusa...
Miłość jest ofiarowaniem się - tak uczynił Jezus...
Nasza miłość jest ofiarowaniem się Bogu i człowiekowi...
Małżeństwo jest miłością ofiarną...
Celibat jest miłością ofiarną...
Życie konsekrowane jest miłością ofiarną...
Jest to miłość Ducha Świętego w nas...
A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem...
Jeśli ktoś jest wewnętrznie zjednoczony z Jezusem, to cieszy się darami Ducha Świętego, którymi - jak nam mówi święty Paweł - są "miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie". Są to dary, które otrzymujemy, jeżeli jesteśmy zjednoczeni z Chrystusem. Tak więc ktoś, kto jest tak zjednoczony, czyni wiele dobrego innym i społeczeństwu jako chrześcijanin. Po tych postawach rozpoznaje się bowiem, czy ktoś jest prawdziwym chrześcijaninem, tak jak po owocach rozpoznaje się drzewo. Owoce tej głębokiej jedności z Jezusem są wspaniałe: cała nasza osoba zostaje przekształcona przez łaskę Ducha Świętego: dusza, inteligencja, wola, uczucia, a nawet ciało, ponieważ jesteśmy jednością ducha i ciała. Otrzymujemy nowy sposób istnienia, życie Chrystusa staje się także naszym: możemy myśleć tak, jak On, działać tak jak On, postrzegać świat i rzeczy oczami Jezusa. Dlatego możemy Jego sercem kochać naszych braci, począwszy od najuboższych i cierpiących, jak On to uczynił i w ten sposób nieść w świat owoce dobroci, miłości i pokoju.
Franciszek papa
niedziela, 3 maja 2015
Dzień po dniu
3 maja 2015
Będę Cię chwalił w wielkim zgromadzeniu...
Dopiero Barnaba przygarnął go i zaprowadził do Apostołów...
Szaweł został wprowadzony do wspólnoty przez Barnabę...
Ludzie bali się go i unikali - nie wierzyli w jego nawrócenie...
Dziś trzeba przygarniać ludzi szukających - coś się w nich iskrzy...
Jest to ryzyko - ale trzeba pokory i odwagi, aby urodzić dla Pana...
Jeśli nasze serce oskarża nas, to przecież Bóg jest większy od naszego serca...
Nie możesz żyć w ciągłym lęku - zaufaj Bogu...
Jezus kocha ciebie i zna wszystko bardziej niż ty...
Te oskarżenia od demona pochodzą - on ciebie gnębi...
Prawda wyzwala - to Jezus, który kocha, zna i przebacza...
Beze Mnie nic nie możecie uczynić...
To nie jest usprawiedliwienie gnuśności, acedii...
Pan chce, abyś kochał i czynił dobro każdego dnia...
Jest to możliwe gdy jesteś do Niego podłączony...
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia...
Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę...
Miłość okazywana i służąca osobie nigdy nie może być oderwana od sprawiedliwości: tak jedna, jak i druga — każda na swój sposób — wymagają pełnego i rzeczywistego uznania praw osoby, której podporządkowane jest społeczeństwo ze wszystkimi swoimi strukturami i instytucjami.
Aby ożywiać duchem chrześcijańskim doczesną rzeczywistość służąc osobie i społeczeństwu, świeccy nie mogą rezygnować z udziału w „polityce”, czyli w różnego rodzaju działalności gospodarczej, społecznej i prawodawczej, która w sposób organiczny służy wzrastaniu wspólnego dobra.
Christifideles laici 42
Będę Cię chwalił w wielkim zgromadzeniu...
Dopiero Barnaba przygarnął go i zaprowadził do Apostołów...
Szaweł został wprowadzony do wspólnoty przez Barnabę...
Ludzie bali się go i unikali - nie wierzyli w jego nawrócenie...
Dziś trzeba przygarniać ludzi szukających - coś się w nich iskrzy...
Jest to ryzyko - ale trzeba pokory i odwagi, aby urodzić dla Pana...
Jeśli nasze serce oskarża nas, to przecież Bóg jest większy od naszego serca...
Nie możesz żyć w ciągłym lęku - zaufaj Bogu...
Jezus kocha ciebie i zna wszystko bardziej niż ty...
Te oskarżenia od demona pochodzą - on ciebie gnębi...
Prawda wyzwala - to Jezus, który kocha, zna i przebacza...
Beze Mnie nic nie możecie uczynić...
To nie jest usprawiedliwienie gnuśności, acedii...
Pan chce, abyś kochał i czynił dobro każdego dnia...
Jest to możliwe gdy jesteś do Niego podłączony...
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia...
Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę...
Miłość okazywana i służąca osobie nigdy nie może być oderwana od sprawiedliwości: tak jedna, jak i druga — każda na swój sposób — wymagają pełnego i rzeczywistego uznania praw osoby, której podporządkowane jest społeczeństwo ze wszystkimi swoimi strukturami i instytucjami.
Aby ożywiać duchem chrześcijańskim doczesną rzeczywistość służąc osobie i społeczeństwu, świeccy nie mogą rezygnować z udziału w „polityce”, czyli w różnego rodzaju działalności gospodarczej, społecznej i prawodawczej, która w sposób organiczny służy wzrastaniu wspólnego dobra.
Christifideles laici 42
sobota, 2 maja 2015
Dzień po dniu
2 maja 2015
Tyś wielką chlubą naszego narodu...
Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziele świętych w światłości...
Trzeba nieustannie dziękować dobremu Ojcu...
Jesteśmy dziedzicami Królestwa niezniszczalnego...
Wyzwoleni przez Paschę Jezusa - idziemy do Ziemi Obiecanej...
Duch Święty wlewa miłość - uzdalnia do ofiary...
Ojcze - chwała Tobie i wielkie dziękczynienie...
Jesteś Miłością - miłosierdzie Twoje odradza nas...
Jest nadzieja w Jezusie - życie ma sens...
Miłość jest potężniejsza niż śmierć - Krzyż jest bramą do życia...
Dzięki Ci, Jezu za Twoją Matkę Maryję...
Jest naszą Matką i Królową...
Polska jeśli ocaleje to przez Nią...
Oddać się Maryi - to droga chwały...
Służyć Polsce - to być świadkiem prawdy...
Nie lękaj się polityki - jest służbą miłości...
Bądź zaangażowany w sprawy publiczne...
Duch Święty niech będzie natchnieniem i odwagą...
Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu...
Proszę Boga, by rosła liczba polityków zdolnych do podjęcia autentycznego dialogu ukierunkowanego na skuteczne uzdrowienie głębokich korzeni, a nie zewnętrznych przejawów chorób naszego świata! Polityka, tak bardzo oczerniana, jest powołaniem wzniosłym, jest jedną z najcenniejszych form miłości, ponieważ szuka dobra wspólnego. Musimy się przekonać, że miłość «jest nie tylko zasadą relacji w skali mikro: więzi przyjacielskich, rodzinnych, małej grupy, ale także w skali makro: stosunków społecznych, ekonomicznych i politycznych». Proszę Pana, by obdarzył nas politykami, którym rzeczywiście leży na sercu dobro społeczeństwa, ludu, życie ubogich! Koniecznie trzeba, by rządzący i władza finansowa podnieśli wzrok i poszerzyli swoje perspektywy, by postarali się, żeby godna praca, oświata i opieka zdrowotna były dostępne dla wszystkich obywateli. A dlaczego nie zwracać się do Boga, by zainspirował ich plany? Jestem przekonany, że otwarcie się na transcendencję mogłoby uformować nową mentalność polityczną i ekonomiczną, która pomogłaby przezwyciężyć absolutną dychotomię między ekonomią a społecznym dobrem wspólnym.
Evangelii Gaudium 205
Tyś wielką chlubą naszego narodu...
Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziele świętych w światłości...
Trzeba nieustannie dziękować dobremu Ojcu...
Jesteśmy dziedzicami Królestwa niezniszczalnego...
Wyzwoleni przez Paschę Jezusa - idziemy do Ziemi Obiecanej...
Duch Święty wlewa miłość - uzdalnia do ofiary...
Ojcze - chwała Tobie i wielkie dziękczynienie...
Jesteś Miłością - miłosierdzie Twoje odradza nas...
Jest nadzieja w Jezusie - życie ma sens...
Miłość jest potężniejsza niż śmierć - Krzyż jest bramą do życia...
Dzięki Ci, Jezu za Twoją Matkę Maryję...
Jest naszą Matką i Królową...
Polska jeśli ocaleje to przez Nią...
Oddać się Maryi - to droga chwały...
Służyć Polsce - to być świadkiem prawdy...
Nie lękaj się polityki - jest służbą miłości...
Bądź zaangażowany w sprawy publiczne...
Duch Święty niech będzie natchnieniem i odwagą...
Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu...
Proszę Boga, by rosła liczba polityków zdolnych do podjęcia autentycznego dialogu ukierunkowanego na skuteczne uzdrowienie głębokich korzeni, a nie zewnętrznych przejawów chorób naszego świata! Polityka, tak bardzo oczerniana, jest powołaniem wzniosłym, jest jedną z najcenniejszych form miłości, ponieważ szuka dobra wspólnego. Musimy się przekonać, że miłość «jest nie tylko zasadą relacji w skali mikro: więzi przyjacielskich, rodzinnych, małej grupy, ale także w skali makro: stosunków społecznych, ekonomicznych i politycznych». Proszę Pana, by obdarzył nas politykami, którym rzeczywiście leży na sercu dobro społeczeństwa, ludu, życie ubogich! Koniecznie trzeba, by rządzący i władza finansowa podnieśli wzrok i poszerzyli swoje perspektywy, by postarali się, żeby godna praca, oświata i opieka zdrowotna były dostępne dla wszystkich obywateli. A dlaczego nie zwracać się do Boga, by zainspirował ich plany? Jestem przekonany, że otwarcie się na transcendencję mogłoby uformować nową mentalność polityczną i ekonomiczną, która pomogłaby przezwyciężyć absolutną dychotomię między ekonomią a społecznym dobrem wspólnym.
Evangelii Gaudium 205
piątek, 1 maja 2015
Dzień po dniu
1 maja 2015
Tyś moim Synem, Ja Cię dziś zrodziłem...
Niech się nie trwoży serce wasze.
Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie...
Trwoga dokoła - lęki obezwładniają człowieka...
Brak pracy, pieniędzy, choroba, wojna, śmierć...
Wiara leczy - jesteś w rękach dobrego Boga...
Jezus jest twoją nadzieją, twoim ocaleniem...
Ja jestem drogą i prawdą i życiem.
Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie...
Idę za Tobą, Panie - zaufałem Twojej miłości...
Jesteś prawdą, która wyzwala i oświeca umysł i serce...
Życie to miłość każdego dnia - z pasją się spełnia...
Ojciec Twój czeka - jest kresem wędrowania...
A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem...
Ta dynamika wyjścia, ku Bogu i człowiekowi napełnia życie radością i sensem. Chciałbym to powiedzieć zwłaszcza najmłodszym, którzy ze względu na swój wiek i wizję przyszłości, jaka szeroko się otwiera przed ich oczami, potrafią być otwarci i wielkoduszni. Czasami niepewność oraz obawy o przyszłość, jakimi atakuje dzień powszedni grożą sparaliżowaniem tych ich pobudek, pohamowaniem ich marzeń do tego stopnia, że gotowi są pomyśleć, iż nie warto się angażować oraz że Bóg wiary ograniczy ich wolność. Przeciwnie, drodzy młodzi, niech w was nie będzie lęku wobec wyjścia z własnych ograniczeń, by wyruszyć w drogę! Ewangelia jest słowem, które wyzwala, przekształca i czyni nasze życie piękniejszym. Jakże to wspaniale dać się zaskoczyć Bożym powołaniem, przyjąć Jego Słowo, stawiać wasze kroki śladem Jezusa, adorując tajemnicę Boga i wielkodusznie poświęcając się innym! Wasze życie każdego dnia stanie się bogatsze i bardziej radosne!
Franciszek papa
Tyś moim Synem, Ja Cię dziś zrodziłem...
Niech się nie trwoży serce wasze.
Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie...
Trwoga dokoła - lęki obezwładniają człowieka...
Brak pracy, pieniędzy, choroba, wojna, śmierć...
Wiara leczy - jesteś w rękach dobrego Boga...
Jezus jest twoją nadzieją, twoim ocaleniem...
Ja jestem drogą i prawdą i życiem.
Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie...
Idę za Tobą, Panie - zaufałem Twojej miłości...
Jesteś prawdą, która wyzwala i oświeca umysł i serce...
Życie to miłość każdego dnia - z pasją się spełnia...
Ojciec Twój czeka - jest kresem wędrowania...
A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem...
Ta dynamika wyjścia, ku Bogu i człowiekowi napełnia życie radością i sensem. Chciałbym to powiedzieć zwłaszcza najmłodszym, którzy ze względu na swój wiek i wizję przyszłości, jaka szeroko się otwiera przed ich oczami, potrafią być otwarci i wielkoduszni. Czasami niepewność oraz obawy o przyszłość, jakimi atakuje dzień powszedni grożą sparaliżowaniem tych ich pobudek, pohamowaniem ich marzeń do tego stopnia, że gotowi są pomyśleć, iż nie warto się angażować oraz że Bóg wiary ograniczy ich wolność. Przeciwnie, drodzy młodzi, niech w was nie będzie lęku wobec wyjścia z własnych ograniczeń, by wyruszyć w drogę! Ewangelia jest słowem, które wyzwala, przekształca i czyni nasze życie piękniejszym. Jakże to wspaniale dać się zaskoczyć Bożym powołaniem, przyjąć Jego Słowo, stawiać wasze kroki śladem Jezusa, adorując tajemnicę Boga i wielkodusznie poświęcając się innym! Wasze życie każdego dnia stanie się bogatsze i bardziej radosne!
Franciszek papa
Subskrybuj:
Posty (Atom)