środa, 7 stycznia 2015

Dzień po dniu

7 stycznia 2015

Dam Ci narody w Twoje posiadanie...

I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu...

Jezus posłany przez Ojca - Słowo, które stało się Człowiekiem wśród nas...
Przychodzi do wszystkich - głosi i czyni Ewangelię wszystkim...
Wszyscy należymy do Niego - jesteśmy słabi i chorzy...
Potrzebujemy lekarza i nadziei, aby podnieść się z ciemności...

O co prosić będziemy, otrzymamy od Boga, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba...

wtorek, 6 stycznia 2015

Dzień po dniu

6 stycznia 2015

Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi...

Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz, zadrży i rozszerzy się twoje serce...

Jezus przychodzi do wszystkich ludzi...
Chce, aby wszyscy byli zbawieni...
Miłością ogarnia każdego - nikt nie jest wykluczony...
Otwórz się i rozszerz swoje możliwości...

Poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała...

Misja Jezusa w Kościele wychodzi poza granice naszego życia...
Nie zamykamy się na innych i mniej szlachetnie urodzonych...
Bóg kocha wszystkich i chce wszystkich w swoim domu...
Jesteśmy posłani do pogan, aby wszyscy weszli do nieba...

Gdzie jest nowo narodzony król żydowski?
Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazd na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon...

Na mocy otrzymanego chrztu każdy członek Ludu Bożego stał się uczniem-misjonarzem. Każdy ochrzczony, niezależnie od swojej funkcji w Kościele i stopnia wykształcenia w wierze, jest aktywnym podmiotem ewangelizacji i czymś niestosownym byłoby myślenie o schemacie ewangelizacji prowadzonej przez wykwalifikowanych pracowników, podczas gdy reszta wiernego ludu byłaby tylko odbiorcą ich działań. Nowa ewangelizacja powinna pociągać za sobą nowy protagonizm każdego z ochrzczonych. To przekonanie przybiera formę apelu skierowanego do każdego chrześcijanina, by nikt nie wyrzekł się swojego udziału w ewangelizacji. Jeśli ktoś rzeczywiście doświadczył miłości Boga, który go zbawia, nie potrzebuje wiele czasu, by zacząć Go głosić i nie może oczekiwać, aby udzielono mu wielu lekcji lub długich pouczeń. Każdy chrześcijanin jest misjonarzem w takiej mierze, w jakiej spotkał się z miłością Boga w Chrystusie Jezusie. Nie mówmy już więcej, że jesteśmy «uczniami» i «misjonarzami», ale zawsze, że jesteśmy «uczniami-misjonarzami». Jeśli nie jesteśmy przekonani, popatrzmy na pierwszych uczniów, którzy natychmiast po doświadczeniu spojrzenia Jezusa, szli głosić Go pełni radości: «Znaleźliśmy Mesjasza». Samarytanka, tuż po zakończeniu swego dialogu z Jezusem, stała się misjonarką, i wielu Samarytan uwierzyło w Jezusa «dzięki słowu kobiety». Również św. Paweł po swoim spotkaniu z Jezusem Chrystusem «zaraz zaczął głosić w synagogach, że Jezus jest Synem Bożym». A my na co czekamy?
Evangelii Gaudium 120 

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Dzień po dniu

5 stycznia 2015

Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu...

Taka jest wola Boża, którą objawiono nam, od początku, abyśmy się wzajemnie miłowali...

Bóg jest miłością - chce, abyśmy się miłowali...
Poza miłością wszystko jest puste i głupie...
Miłość jest naszym życiem i nadzieją chwały...
Duch miłości tchnie i prowadzi nas do ludzi...

Nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą... 

Miłość nie jest emocją, która szybko znika...
Nie zamyka się w zmysłowych gestach...
Jest jak śmierć, która jest ofiarą życia...
Jest służbą dla dobra drugiego człowieka... 

Czy może być co dobrego z Nazaretu... 

Czy może być coś dobrego w moim życiu?...
Czy człowiek jest zdolny wyjść poza granice egoizmu?...
Jak odkryć dobro w ciemności mojej dżungli?...
Jak odgrzebać miłość pod warstwą zła, która jest w człowieku?...

Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś królem Izraela!... 

Ludzie wiele mówią o świetle, ale często wolą zwodniczy spokój ciemności. Wiele mówimy o pokoju, ale często uciekamy się do wojny. Zachowujemy współwinne milczenie albo nie czynimy nic konkretnego, żeby budować pokój. To prawda - „Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli”. „A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków” – tak mówi Jan w swojej Ewangelii. Serce człowieka może odrzucić światło i wybierać ciemności, ponieważ światło odsłania jego złe czyny. Ten, kto czyni zło, nienawidzi światła. Kto czyni zło, nienawidzi pokoju. 
Franciszek papa

niedziela, 4 stycznia 2015

Dzień po dniu

4 stycznia 2015

Słowo Wcielone wśród nas zamieszkało...
  
Była Światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. 
Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. 
Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli...

Słowo Ojca - Jezus jest Światłością, która świeci w naszej ciemności...
Posłany przez Ojca - Syn Boży przychodzi dziś do swoich braci...
Ludzie bardziej umiłowali ciemność i boją się światła, ukrywają się...
Odrzucona Miłość nigdy nie ustaje - wciąż puka do naszych serc...

Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego, którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili...

Dziś są tacy, którzy otwierają się na Jezusa...
Otwierają drzwi serca i oddają się Jemu...
Stają się uczniami Pana i otrzymują moc Ducha...
Stają się solą ziemi i światłem świata...

Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami...

Emmanuel - Bóg z nami - Jezus jest pośród nas...
Wyprowadza nas z dna zagłady...
Przemienia nas i czyni przyjaciółmi...
Świat ogarnia ramieniem Krzyża...

Aby Bóg dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego...
Niech da wam światłe oczy serca, tak byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania...

sobota, 3 stycznia 2015

Dzień po dniu

3 stycznia 2015

Ziemia ujrzała swego Zbawiciela...

Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata...

Jesteśmy słabi i grzeszni - niewola zła nas obezwładnia...
Baranek paschalny uratował z niewoli egipskiej Żydów...
Nas Jezus wyzwala przez Krzyż swojej ofiary...
Grzech został odkupiony - jesteś wolny - żyj w miłości...

Świadectwo Jana jest spełnieniem misji...
Oto idzie Ten, który jest większy...
Duch spoczął na Nim - On jest posłany...
Niesie ludziom wolność i nadzieję życia...

Ty jesteś posłany - pokaż mi Jezusa...
Gdzie On jest - gdy ciemność zalega...
W mroku czekam na światło miłości...
Niech pascha dokona w nas wyzwolenia...

Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec, zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi...


Pierwszą motywacją do ewangelizacji jest miłość Jezusa, jaką przyjęliśmy, doświadczenie bycia zbawionym przez Niego, skłaniające nas, by Go jeszcze bardziej kochać. Lecz cóż to za miłość, która nie odczuwa potrzeby mówienia o ukochanej istocie, ukazywania jej, starania się, by inni ją poznali? Jeśli nie odczuwamy głębokiego pragnienia, by ją przekazywać, musimy zatrzymać się na modlitwie, by nas ponownie zafascynowała. Musimy błagać codziennie o Jego łaskę, aby otworzyła nasze oziębłe serce i dokonała wstrząsu w naszym letnim i powierzchownym życiu. Stojąc przed Nim z otwartym sercem, pozwalając, by On na nas spojrzał, rozpoznajmy to spojrzenie miłości... 
Evangelii Gaudium 264


 

piątek, 2 stycznia 2015

Dzień po dniu

2 stycznia 2015

Ziemia ujrzała swego Zbawiciela...

Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała...

Idzie Jezus, którego ludzie nie znają...
Odczytują znaki Jego przyjścia, ale są ślepi...
On jest, a oni go nie widzą - nie wiedzą, że to On...
On zmieszał się z tłumem, przechodził obok mnie...

Kłamstwo szatana zaślepia i podaje fałszywe prawdy...
Tyle ludzi jest zwiedzionych przez oszusta...
Tyle herezji i iluzji wyszło z chorych umysłów...
Tylko chodzi o to, aby człowieka sprowadzić na manowce...

Kto ty jesteś?...
Ja nie jestem Mesjaszem?...
Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską... 

Kim jest Jezus dla ciebie, czy Go spotkałeś - czy Go znasz?...
Jakie miejsce jest dla Niego w twoim życiu?...
Czy słuchasz Jego nauki, czy ufasz Mu, czy liczysz się z Nim?...
Czy wierzysz, że On kocha ciebie - że umarł za ciebie na krzyżu?...

Kim ty jesteś, czy znasz swoje imię i przeznaczenie?...
Czy wierzysz, że jesteś dzieckiem Boga i przyjacielem Jezusa?...
Jakie to ma znaczenie dla twojego życia - pracy, cierpienia?...
Czy wiesz, że Jezus ciebie potrzebuje?...

Wielokrotnie przemówił niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna...

czwartek, 1 stycznia 2015

Dzień po dniu

1 stycznia 2015

Bóg miłosierny niech nam błogosławi...

Gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg zesłał swojego Syna...

Pełnia czasu jest dziś - Jezus pozostał z nami...
Gdy słucham Jego słowa...
Gdy stoję pod krzyżem w Eucharystii...
Gdy wielbię Boga we wspólnocie...

Gdy jestem Jego świadkiem...
Gdy dotykam zranionego brata ze współczuciem...
Gdy cierpię odrzucenie i nie narzekam...
Jezus jest blisko - Emmanuel - Bóg z nami...

Zostałem wyzwolony, jestem synem i dziedzicem...
Nie mogę żyć w przygnębieniu i rozterce...
Jezus jest nadzieją i światłem na drodze...
Nie ma pustych chwil - nawet gdy bardzo cierpię...

Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu...

Jak zrozumieć tajemnicę Wcielenia...
Jak pojąć to, że Bóg stał się Dzieckiem...
Jak zgłębić sens wydarzeń trudnych w moim życiu...
Co zrobić, aby nie zwątpić gdy przyjdą czarne dni...

Maryjo naucz mnie rozważania w sercu wydarzeń...
Wprowadź mnie w świątynię mego serca...
Niech Duch Święty ukaże mi sens i da moc...
Chcę iść drogą Jezusa przez świat codzienności...

Niech cię Pan błogosławi i strzeże.
Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cie obdarzy swą łaska.
Niech zwróci ku tobie swoje oblicze i niech cię obdarzy pokojem.