13 maja 2015
Niebo i ziemia pełne chwały Twojej...
Duch Prawdy doprowadzi was do całej prawdy...
Człowiek poszukuje prawdy...
Żyjemy w świecie kłamstw...
Ojcem kłamstwa jest diabeł...
Jezus jest prawdą uosobioną...
Duch Święty objawia prawdę Krzyża...
Odkupienie dokonało się w taki sposób...
Mesjasz przynosi pokój i pojednanie światu...
Przemiana człowieka dokonuje się przez Paschę...
Człowiek ma być misjonarzem - świadkiem prawdy...
Prawda nie jest względna - jest obiektywna - Bóg jest miłością...
Człowiek jest umiłowany i zbawiony przez Krzyż...
Bóg jest blisko - ogarnia nas i jest w nas...
W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy...
Nie popadajcie w przeciętność, nie ulegajcie dyktatom zmieniającej się mody, która narzuca styl życia niezgodny z chrześcijańskimi ideałami, nie pozwólcie się mamić złudzeniami konsumizmu. Chrystus wzywa was do rzeczy wielkich.
Jan Paweł II
środa, 13 maja 2015
wtorek, 12 maja 2015
Dodatek dziś
Skoczek spadochronowy wyskoczył z samolotu. Ponieważ było wietrznie, zaniosło go daleko od celu. Spadochron zaplątał się w jakieś drzewa, a on wisiał tak godzinami w powietrzu i wołał o pomoc.
W końcu ktoś przechodził tamtędy, spojrzał w górę i zapytał, jak dostał się na drzewo.
Skoczek opowiedział mu o swoich tarapatach i zapytał: - Gdzie jestem? - Na drzewie - brzmiała odpowiedź. - Pan musi być politykiem - powiedział ten z góry. - Tak, jestem - przytaknął zdziwiony ten z dołu - ale jak pan na to wpadł? - Bo to, co pan mówi, jest na wskroś słuszne i prawdziwe, a mimo to całkowicie zbędne.
Refleksja
Wciąż zastawiamy się gdzie idziemy, ku czemu podążamy i jaki jest cel naszej drogi życia. Odpowiedź nie jest łatwa, bo tylko zawsze tylko fragmentaryczna. Odczytując na bieżąco to, co dzieje się w naszym życiu, wciąż odkrywamy część siebie i działania Pana Boga wzgledem nas. Poznawanie naszej zależności od innych ludzi i własnych ograniczeń nie jest łatwe do zaakceptowania. To często nas podłamuje i nie daje energii do podejmowania kolejnych wyzwań. Tymczasem jest tak, że jak są pytania, to są też i kolejne wyzwania skierowane ku przyszłości…
Jezus ukazuje nam cel naszej podróży jakim jest jedność z Ojcem. Wszelkie trudności, które napotkał On w swoim życiu, wziął na siebie i pomagał rozwiązywać je innym. Chce dla nich dobra, zdrowia, uśmiechu i radości - uzdrowienia. Tylko w ten sposób Jego misja ma sens. Bycie z innymi i dla innych jest Jego główną misją głoszenia światu miłości samego Boga…
3 pytania:
1. Czy zastanawiasz się nad tym, gdzie i ku czemu zdążasz?
2. Czy zależność od innych pomaga Ci, czy przeszkadza?
3. Czy bycie "dla innych" jest dziś łatwe?
na koniec...
Jakość naszego życia sprowadza się do jakości naszych związków z innymi ludźmi...
Anthony Robbins
W końcu ktoś przechodził tamtędy, spojrzał w górę i zapytał, jak dostał się na drzewo.
Skoczek opowiedział mu o swoich tarapatach i zapytał: - Gdzie jestem? - Na drzewie - brzmiała odpowiedź. - Pan musi być politykiem - powiedział ten z góry. - Tak, jestem - przytaknął zdziwiony ten z dołu - ale jak pan na to wpadł? - Bo to, co pan mówi, jest na wskroś słuszne i prawdziwe, a mimo to całkowicie zbędne.
Refleksja
Wciąż zastawiamy się gdzie idziemy, ku czemu podążamy i jaki jest cel naszej drogi życia. Odpowiedź nie jest łatwa, bo tylko zawsze tylko fragmentaryczna. Odczytując na bieżąco to, co dzieje się w naszym życiu, wciąż odkrywamy część siebie i działania Pana Boga wzgledem nas. Poznawanie naszej zależności od innych ludzi i własnych ograniczeń nie jest łatwe do zaakceptowania. To często nas podłamuje i nie daje energii do podejmowania kolejnych wyzwań. Tymczasem jest tak, że jak są pytania, to są też i kolejne wyzwania skierowane ku przyszłości…
Jezus ukazuje nam cel naszej podróży jakim jest jedność z Ojcem. Wszelkie trudności, które napotkał On w swoim życiu, wziął na siebie i pomagał rozwiązywać je innym. Chce dla nich dobra, zdrowia, uśmiechu i radości - uzdrowienia. Tylko w ten sposób Jego misja ma sens. Bycie z innymi i dla innych jest Jego główną misją głoszenia światu miłości samego Boga…
3 pytania:
1. Czy zastanawiasz się nad tym, gdzie i ku czemu zdążasz?
2. Czy zależność od innych pomaga Ci, czy przeszkadza?
3. Czy bycie "dla innych" jest dziś łatwe?
na koniec...
Jakość naszego życia sprowadza się do jakości naszych związków z innymi ludźmi...
Anthony Robbins
Dzień po dniu
12 maja 2015
Zbaw mnie, Panie, mocą prawicy Twojej...
O północy Paweł i Sylas modlili się śpiewając hymny Bogu...
Nawet w więzieniu w ciemności można wielbić Boga...
Moc uwielbienia jest mocą miłości...
Każda sytuacja jest stosowna, aby wielbić Boga...
Nie musisz się przymuszać - zacznij wielbić Boga...
Uwielbienie dotyka głębin ludzkiego życia...
Otwiera bramy ku wolności - uzdalnia ku miłości...
Daje pokój serca - radość głębokości...
Jest początkiem i końcem ewangelizacji...
Nawet wrogowie Kościoła szukają Jezusa...
Jest w nich tęsknota i głód miłości...
Duch ma moc ich wyzwolić przez dotyk miłości...
Ty jesteś posłany w uwielbieniu i radości...
Jezus odchodzi, ale zawsze jest z nami...
Duch kruszy serca - otwiera oczy...
Masz poznać prawdę, która wyzwala w Duchu...
Obudzić uśpioną miłość - rozkwitną twe ogrody...
Nie bój się ofiarować życia Jezusowi...
On nie niszczy - pozwala żyć pełnią...
Jest blisko - zna twoje serce...
Jest przyjazny, oddany - czeka na twoje TAK...
Żyj uwielbieniem Boga pośród ciemności...
Człowiek jest stworzony, aby wielbić Boga...
Moc uwielbienia to moc Ducha Świętego...
Wyjście na wolność i radość chwały nieba...
On zaś gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie...
W czasie gdy bardziej potrzebujemy misyjnego dynamizmu, przynoszącego sól i światło, wielu świeckich boi się, że ktoś zaprosi ich do podjęcia zadania apostolskiego, więc starają się uciec od wszelkiego zaangażowania, które mogłoby ich pozbawić wolnego czasu. Na przykład obecnie bardzo trudno znaleźć dla parafii przygotowanych katechetów, gotowych spełniać to zadanie przez lata. Ale to samo dzieje się z kapłanami, którzy obsesyjnie są zatroskani o swój wolny czas. Często związane jest to z faktem, że osoby te odczuwają stanowczą potrzebę zachowania swojej przestrzeni autonomii, tak jakby zadanie ewangelizacji było niebezpieczną trucizną, a nie radosną odpowiedzią na miłość Boga, który wzywa nas do misji i czyni nas osobami spełnionymi i przynoszącymi owoce. Niektórzy stawiają opór, by dogłębnie zasmakować w misji i ogarnięci są paraliżującą acedią.
Evangelii Gaudium 81
Zbaw mnie, Panie, mocą prawicy Twojej...
O północy Paweł i Sylas modlili się śpiewając hymny Bogu...
Nawet w więzieniu w ciemności można wielbić Boga...
Moc uwielbienia jest mocą miłości...
Każda sytuacja jest stosowna, aby wielbić Boga...
Nie musisz się przymuszać - zacznij wielbić Boga...
Uwielbienie dotyka głębin ludzkiego życia...
Otwiera bramy ku wolności - uzdalnia ku miłości...
Daje pokój serca - radość głębokości...
Jest początkiem i końcem ewangelizacji...
Nawet wrogowie Kościoła szukają Jezusa...
Jest w nich tęsknota i głód miłości...
Duch ma moc ich wyzwolić przez dotyk miłości...
Ty jesteś posłany w uwielbieniu i radości...
Jezus odchodzi, ale zawsze jest z nami...
Duch kruszy serca - otwiera oczy...
Masz poznać prawdę, która wyzwala w Duchu...
Obudzić uśpioną miłość - rozkwitną twe ogrody...
Nie bój się ofiarować życia Jezusowi...
On nie niszczy - pozwala żyć pełnią...
Jest blisko - zna twoje serce...
Jest przyjazny, oddany - czeka na twoje TAK...
Żyj uwielbieniem Boga pośród ciemności...
Człowiek jest stworzony, aby wielbić Boga...
Moc uwielbienia to moc Ducha Świętego...
Wyjście na wolność i radość chwały nieba...
On zaś gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie...
W czasie gdy bardziej potrzebujemy misyjnego dynamizmu, przynoszącego sól i światło, wielu świeckich boi się, że ktoś zaprosi ich do podjęcia zadania apostolskiego, więc starają się uciec od wszelkiego zaangażowania, które mogłoby ich pozbawić wolnego czasu. Na przykład obecnie bardzo trudno znaleźć dla parafii przygotowanych katechetów, gotowych spełniać to zadanie przez lata. Ale to samo dzieje się z kapłanami, którzy obsesyjnie są zatroskani o swój wolny czas. Często związane jest to z faktem, że osoby te odczuwają stanowczą potrzebę zachowania swojej przestrzeni autonomii, tak jakby zadanie ewangelizacji było niebezpieczną trucizną, a nie radosną odpowiedzią na miłość Boga, który wzywa nas do misji i czyni nas osobami spełnionymi i przynoszącymi owoce. Niektórzy stawiają opór, by dogłębnie zasmakować w misji i ogarnięci są paraliżującą acedią.
Evangelii Gaudium 81
poniedziałek, 11 maja 2015
Dzień po dniu
11 maja 2015
Pan w ludzie swoim upodobał sobie...
To wam powiedziałem, abyście sie nie załamali w wierze...
Każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu...
Jezus został odrzucony, osądzony i ukrzyżowany...
Taka jest droga Jego uczniów - doświadczenie odrzucenia...
Wielu chrześcijan wiarę przypieczętowało męczeństwem...
Świadectwo krwi jest zwycięstwem - rodzi nowych ludzi...
Gdy jesteś wierny mimo prześladowań - miłość rośnie w tobie...
Pan nas umacnia, abyśmy nie zwątpili...
Napełnia cię Duchem Świętym - On jest mocą...
Nie ukrywaj się - światło na świeczniku ma świecić...
Wiara poddana próbie świata umacnia się...
Wiara poddana próbie roznieca światło wokół...
Przez krzyż i odrzucenie idziemy do domu Ojca...
Wieniec chwały jest nagrodą męczenników...
Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi. On będzie świadczył o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku...
Wiara w Ojca, który nieskończenie kocha każdą ludzką istotę, pociąga za sobą odkrycie, że «obdarza ją nieskończoną godnością». Wiara, że Syn Boży przyjął nasze ludzkie ciało, oznacza, że każda osoba ludzka została wyniesiona do serca samego Boga. Wiara, że Jezus przelał za nas krew, nie pozwala nam podtrzymywać najmniejszej wątpliwości co do miłości bez granic, nobilitującej każdego człowieka. Jego odkupienie ma znaczenie społeczne, ponieważ «Bóg w Chrystusie zbawia nie tylko pojedyncze osoby, ale również uzdrawia międzyludzkie stosunki społeczne». Wiara, że Duch Święty działa we wszystkich, pociąga za sobą uznanie, że stara się On przeniknąć każdą ludzką sytuację i wszystkie więzi społeczne: «Duch Święty dysponuje nieskończoną inwencją, właściwą dla boskiego umysłu, i znajduje sposoby, by rozwiązać węzły ludzkich spraw, łącznie z tymi najbardziej złożonymi i nieprzeniknionymi». Ewangelizacja stara się współpracować z takim wyzwalającym działaniem Ducha.
Evangelii Gaudium 178
Pan w ludzie swoim upodobał sobie...
To wam powiedziałem, abyście sie nie załamali w wierze...
Każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu...
Jezus został odrzucony, osądzony i ukrzyżowany...
Taka jest droga Jego uczniów - doświadczenie odrzucenia...
Wielu chrześcijan wiarę przypieczętowało męczeństwem...
Świadectwo krwi jest zwycięstwem - rodzi nowych ludzi...
Gdy jesteś wierny mimo prześladowań - miłość rośnie w tobie...
Pan nas umacnia, abyśmy nie zwątpili...
Napełnia cię Duchem Świętym - On jest mocą...
Nie ukrywaj się - światło na świeczniku ma świecić...
Wiara poddana próbie świata umacnia się...
Wiara poddana próbie roznieca światło wokół...
Przez krzyż i odrzucenie idziemy do domu Ojca...
Wieniec chwały jest nagrodą męczenników...
Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi. On będzie świadczył o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku...
Wiara w Ojca, który nieskończenie kocha każdą ludzką istotę, pociąga za sobą odkrycie, że «obdarza ją nieskończoną godnością». Wiara, że Syn Boży przyjął nasze ludzkie ciało, oznacza, że każda osoba ludzka została wyniesiona do serca samego Boga. Wiara, że Jezus przelał za nas krew, nie pozwala nam podtrzymywać najmniejszej wątpliwości co do miłości bez granic, nobilitującej każdego człowieka. Jego odkupienie ma znaczenie społeczne, ponieważ «Bóg w Chrystusie zbawia nie tylko pojedyncze osoby, ale również uzdrawia międzyludzkie stosunki społeczne». Wiara, że Duch Święty działa we wszystkich, pociąga za sobą uznanie, że stara się On przeniknąć każdą ludzką sytuację i wszystkie więzi społeczne: «Duch Święty dysponuje nieskończoną inwencją, właściwą dla boskiego umysłu, i znajduje sposoby, by rozwiązać węzły ludzkich spraw, łącznie z tymi najbardziej złożonymi i nieprzeniknionymi». Ewangelizacja stara się współpracować z takim wyzwalającym działaniem Ducha.
Evangelii Gaudium 178
niedziela, 10 maja 2015
Dzień po dniu
10 maja 2015
Wobec narodów objawił zbawienie...
Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich...
Jezu, Ty nazywasz nas przyjaciółmi...
Ty oddałeś życie za przyjaciół...
Jak wielka i niepojęta jest Twoja miłość...
Ty objawiasz nam miłość Ojca...
Potrzebujemy miłości - Ty nas kochasz...
Stworzyłeś nas, Panie dla miłości...
Bez miłości nie możemy żyć...
Chcesz, abyśmy uwierzyli w Twoją miłość...
Jezu wierzymy w Twoją miłość...
Idziemy drogą Twoich przykazań...
Twój Duch nas wspiera w drodze...
Chcemy świadczyć o Twojej miłości...
Bóg jest miłością. Kto trwa w miłości trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.
Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa. I dlatego właśnie Chrystus-Odkupiciel, „objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi”. Człowiek odnajduje w nim swoją właściwą wielkość, godność i wartość swego człowieczeństwa. Człowiek zostaje w Tajemnicy Odkupienia na nowo potwierdzony, niejako wypowiedziany na nowo. Stworzony na nowo! Człowiek, który chce zrozumieć siebie do końca — nie wedle jakichś tylko doraźnych, częściowych, czasem powierzchownych, a nawet pozornych kryteriów i miar swojej własnej istoty — musi ze swoim niepokojem, niepewnością, a także słabością i grzesznością, ze swoim życiem i śmiercią, przybliżyć się do Chrystusa. Musi niejako w Niego wejść z sobą samym, musi sobie przyswoić, zasymilować całą rzeczywistość Wcielenia i Odkupienia, aby siebie odnaleźć. Jeśli dokona się w człowieku ów dogłębny proces, wówczas owocuje on nie tylko uwielbieniem Boga, ale także głębokim zdumieniem nad sobą samym. Jakąż wartość musi mieć w oczach Stwórcy człowiek, skoro zasłużył na takiego i tak potężnego Odkupiciela, skoro Bóg Syna swego Jednorodzonego dał, ażeby on, człowiek nie zginął, ale miał życie wieczne. Właśnie owo głębokie zdumienie wobec wartości. i godności człowieka nazywa się Ewangelią, czyli Dobrą Nowiną. Nazywa się też chrześcijaństwem.
Jan Paweł II - Redemptor hominis 10
Wobec narodów objawił zbawienie...
Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich...
Jezu, Ty nazywasz nas przyjaciółmi...
Ty oddałeś życie za przyjaciół...
Jak wielka i niepojęta jest Twoja miłość...
Ty objawiasz nam miłość Ojca...
Potrzebujemy miłości - Ty nas kochasz...
Stworzyłeś nas, Panie dla miłości...
Bez miłości nie możemy żyć...
Chcesz, abyśmy uwierzyli w Twoją miłość...
Jezu wierzymy w Twoją miłość...
Idziemy drogą Twoich przykazań...
Twój Duch nas wspiera w drodze...
Chcemy świadczyć o Twojej miłości...
Bóg jest miłością. Kto trwa w miłości trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.
Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa. I dlatego właśnie Chrystus-Odkupiciel, „objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi”. Człowiek odnajduje w nim swoją właściwą wielkość, godność i wartość swego człowieczeństwa. Człowiek zostaje w Tajemnicy Odkupienia na nowo potwierdzony, niejako wypowiedziany na nowo. Stworzony na nowo! Człowiek, który chce zrozumieć siebie do końca — nie wedle jakichś tylko doraźnych, częściowych, czasem powierzchownych, a nawet pozornych kryteriów i miar swojej własnej istoty — musi ze swoim niepokojem, niepewnością, a także słabością i grzesznością, ze swoim życiem i śmiercią, przybliżyć się do Chrystusa. Musi niejako w Niego wejść z sobą samym, musi sobie przyswoić, zasymilować całą rzeczywistość Wcielenia i Odkupienia, aby siebie odnaleźć. Jeśli dokona się w człowieku ów dogłębny proces, wówczas owocuje on nie tylko uwielbieniem Boga, ale także głębokim zdumieniem nad sobą samym. Jakąż wartość musi mieć w oczach Stwórcy człowiek, skoro zasłużył na takiego i tak potężnego Odkupiciela, skoro Bóg Syna swego Jednorodzonego dał, ażeby on, człowiek nie zginął, ale miał życie wieczne. Właśnie owo głębokie zdumienie wobec wartości. i godności człowieka nazywa się Ewangelią, czyli Dobrą Nowiną. Nazywa się też chrześcijaństwem.
Jan Paweł II - Redemptor hominis 10
sobota, 9 maja 2015
Dzień po dniu
9 maja 2015
Niech cała ziemia chwali swego Pana...
Gdybyście byli ze świata, świat by was miłował jako swoją własność...
Pożądliwość świata jest w nas - kusi nas i mami...
Ale Jezus wybrał nas i namaścił Duchem miłości...
Już nie jesteśmy ze świata - choć żyjemy na świecie...
Dlatego doświadczamy konfrontacji i odrzucenia...
Świat odrzucił Boga - chce być autonomiczny...
Chce rządzić się swoim prawem - jest sam dla siebie...
Bóg dla pogan jest przeszkodą w realizacji celów...
Człowiek odrzuca Boga - sam staje się bogiem dla siebie...
Uwierzyłeś w Miłość - Jezus ciebie pochwycił...
Wszystko uznałeś za śmieci - Jezus jest Panem...
Już nie żyjesz dla siebie - teraz żyjesz dla Boga...
Jego miłość jest misją twojego życia - odwagi...
Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził...
Sługa nie jest większy od swego pana...
Odnowione głoszenie daje wierzącym, także letnim lub niepraktykującym, nową radość wiary oraz owocność ewangelizacyjną. W rzeczy samej jego centrum i jego istota jest zawsze ta sama: Bóg, który objawił swoją ogromną miłość w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym. On czyni swoich wiernych zawsze nowymi. «Chociażby byli w podeszłym wieku, «odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły; biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą». Chrystus jest «odwieczną Dobrą Nowiną» i jest «wczoraj i dziś, ten sam także na wieki», ale Jego bogactwo i piękno są niewyczerpane. On jest zawsze młody i jest zawsze źródłem nowości. Kościół nie przestaje być zadziwionym z powodu «głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga». Jak powiada św. Jan od Krzyża: «Ta gęstwina mądrości i wiedzy Boga jest tak głęboka i niezmierzona, że choćby dusza wiele z niej poznawała, może wchodzić zawsze jeszcze głębiej».
Evangelii Gaudium 11
Niech cała ziemia chwali swego Pana...
Gdybyście byli ze świata, świat by was miłował jako swoją własność...
Pożądliwość świata jest w nas - kusi nas i mami...
Ale Jezus wybrał nas i namaścił Duchem miłości...
Już nie jesteśmy ze świata - choć żyjemy na świecie...
Dlatego doświadczamy konfrontacji i odrzucenia...
Świat odrzucił Boga - chce być autonomiczny...
Chce rządzić się swoim prawem - jest sam dla siebie...
Bóg dla pogan jest przeszkodą w realizacji celów...
Człowiek odrzuca Boga - sam staje się bogiem dla siebie...
Uwierzyłeś w Miłość - Jezus ciebie pochwycił...
Wszystko uznałeś za śmieci - Jezus jest Panem...
Już nie żyjesz dla siebie - teraz żyjesz dla Boga...
Jego miłość jest misją twojego życia - odwagi...
Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził...
Sługa nie jest większy od swego pana...
Odnowione głoszenie daje wierzącym, także letnim lub niepraktykującym, nową radość wiary oraz owocność ewangelizacyjną. W rzeczy samej jego centrum i jego istota jest zawsze ta sama: Bóg, który objawił swoją ogromną miłość w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym. On czyni swoich wiernych zawsze nowymi. «Chociażby byli w podeszłym wieku, «odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły; biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą». Chrystus jest «odwieczną Dobrą Nowiną» i jest «wczoraj i dziś, ten sam także na wieki», ale Jego bogactwo i piękno są niewyczerpane. On jest zawsze młody i jest zawsze źródłem nowości. Kościół nie przestaje być zadziwionym z powodu «głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga». Jak powiada św. Jan od Krzyża: «Ta gęstwina mądrości i wiedzy Boga jest tak głęboka i niezmierzona, że choćby dusza wiele z niej poznawała, może wchodzić zawsze jeszcze głębiej».
Evangelii Gaudium 11
piątek, 8 maja 2015
Dzień po dniu
8 maja 2015
My ludem Pana i Jego owcami...
Kto nas może odłączyć od miłości Chrystusowej...
Jezus pierwszy nas umiłował i życie oddał za nas...
Jest naszym Zbawcą i Przyjacielem - jest z nami...
Szatan chce nas zwieść - mami nas pseudo-skarbami...
Duch Święty otwiera nas na dar Miłości Boga...
Doświadczamy różnych prześladowań...
Przychodzą pokusy, budzą się żądze...
Troski pochłaniają nasz umysł i starania...
Ale przecież wszystko jest w rękach Boga...
Męczennicy dają świadectwo żywej wiary...
Jesteśmy powołani do zwycięstwa w imię Jezusa...
Bóg jest większy niż wszystkie zagrożenia...
Nie lękajmy się - Bóg naprawdę jest z nami...
We wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował...
Nie można być uczniem Jezusa, nie będąc jednocześnie misjonarzem. Uczniostwo i zaangażowanie misyjne są jak dwie strony tego samego medalu, jak dwa profile tej samej twarzy, dwa konieczne wymiary tej samej Osoby! Jedno bez drugiego nie istnieje. Ta logika i dyscyplina leży u podstaw wezwania do nawrócenia pastoralnego.
Kościół – jak każdy zdrowy organizm – potrzebuje doświadczenia wzrostu. Ważne jest jednak nie tylko to, czy Kościół rośnie, ale także w jaki sposób rośnie. Kościół wzrasta nie na drodze prozelityzmu, lecz dzięki atrakcyjności świadectwa! Świadectwo pociąga. Skutecznie. Wciąga w Kościół na drodze nawrócenia, nie jedynie sformalizowanej akcesji.
Aparecide
My ludem Pana i Jego owcami...
Kto nas może odłączyć od miłości Chrystusowej...
Jezus pierwszy nas umiłował i życie oddał za nas...
Jest naszym Zbawcą i Przyjacielem - jest z nami...
Szatan chce nas zwieść - mami nas pseudo-skarbami...
Duch Święty otwiera nas na dar Miłości Boga...
Doświadczamy różnych prześladowań...
Przychodzą pokusy, budzą się żądze...
Troski pochłaniają nasz umysł i starania...
Ale przecież wszystko jest w rękach Boga...
Męczennicy dają świadectwo żywej wiary...
Jesteśmy powołani do zwycięstwa w imię Jezusa...
Bóg jest większy niż wszystkie zagrożenia...
Nie lękajmy się - Bóg naprawdę jest z nami...
We wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował...
Nie można być uczniem Jezusa, nie będąc jednocześnie misjonarzem. Uczniostwo i zaangażowanie misyjne są jak dwie strony tego samego medalu, jak dwa profile tej samej twarzy, dwa konieczne wymiary tej samej Osoby! Jedno bez drugiego nie istnieje. Ta logika i dyscyplina leży u podstaw wezwania do nawrócenia pastoralnego.
Kościół – jak każdy zdrowy organizm – potrzebuje doświadczenia wzrostu. Ważne jest jednak nie tylko to, czy Kościół rośnie, ale także w jaki sposób rośnie. Kościół wzrasta nie na drodze prozelityzmu, lecz dzięki atrakcyjności świadectwa! Świadectwo pociąga. Skutecznie. Wciąga w Kościół na drodze nawrócenia, nie jedynie sformalizowanej akcesji.
Aparecide
Subskrybuj:
Posty (Atom)